Jak zrobić prawdziwy ser? Prawdziwy ser ma prawo zawierać tylko mleko, kultury bakterii, podpuszczkę, ewentualnie annato, czyli roślinny barwnik dodawany dla uzyskania żółtego koloru oraz chlorek wapnia, który zawsze powinniśmy dodawać do krowiego, pasteryzowanego mleka, jeśli z takiego właśnie robimy ser. SER BIAŁY Z JOGURTU – przygotowanie: Do miski przekładam jogurty, dosypuję sól i dokładnie mieszam rózgą. Nad miską zawieszam sitko, wykładam ściereczką i wylewam cały jogurt. Pozwalam mu odcieknąć w kuchni przez godzinę lub dwie. Następnie robię z tego taką kulkę, zawiązuję i wstawiam z sitkiem i miską do lodówki UVycf. Domowy twaróg (biały ser) to coś o niebo lepszego od sklepowej wersji. Jest delikatny, lekkostrawny. Wychowałam się w czasach, kiedy twaróg robiło się samodzielnie, zbierało się śmietanę, a następnie robiło z niej masło oraz uzyskiwało maślankę. Dziś niewiele dzieci wie skąd te produkty się biorą. A wszystko zaczyna się od zwykłego, świeżego mleka. Jest ono tłustsze niż to pasteryzowane, które znamy z kartonów (ma ok. 4% tłuszczu), słodsze, inaczej pachnące i co by nie mówić – po prostu prawdziwe. Można się w nie teraz zaopatrzyć w ekologicznych sklepikach, na ryneczkach i bazarach, a także w popularnych ostatnio mlekomatach. Właśnie z takiego mleka najlepiej zrobić domowy twaróg lub inne sery. Twaróg powinien udać się także z tłustego (3,2%) mleka niepasteryzowanego ze sklepu (mleko niepasteryzowane znajdziemy w lodówkach, ma krótką datę przydatności), ale pamiętajmy, że smak twarogu jest zależny od jakości mleka, więc najlepiej zaopatrzyć się w jak najlepsze. Mleko UHT (z kartonu) jest wyjałowione – bakterie mlekowe działają słabo i mleko nie zsiada się, a zaczyna robić gorzkie – lepiej nie ryzykować. Do zrobienia ok. 1 kg domowego twarogu potrzebujemy wyłącznie 5 litrów niepasteryzowanego mleka. Oczywiście możemy przygotować mniejszą ilość (z 2,5 – 3 litrów mleka otrzymamy ok. 400-500 g białego sera). No to mamy mleko, zaczynamy robić twaróg. Mleko wlewamy do dużego garnka o grubym dnie i zostawiamy nakryte bawełnianą lub lnianą ściereczką w temperaturze pokojowej. Za kilka godzin (gdy jest ciepło) lub na drugi dzień (gdy jest chłodniej) zbieramy śmietanę, która zebrała się na wierzchu (jest idealna do ubicia na masło). Zostawiamy mleko jeszcze na 1-2 dni, aż się zsiądzie. Skąd wiemy, że już się zsiadło? Mleko rozdzieli się na dwie warstwy – gęstą, galaretowatą i rzadszą. Gdy zobaczymy, że mleko się zsiadło, możemy uwarzyć ser. Mleka nie mieszamy i nie przelewamy. Metoda pierwsza, tradycyjna: Stawiamy garnek na palniku (jeśli mamy płytę elektryczną lub indukcyjną to podgrzewamy na małej mocy ok. 2-3; jeśli mamy palnik gazowy to ustawiamy na jak najmniejszy ogień – w przypadku gazu warto pod garnek podstawić np. patelnię, aby ciepło od ognia rozchodziło się równomiernie). Podgrzewamy jak najwolniej, aż mleko będzie bardzo ciepłe – ok. 50°C w dolnej partii, a ok. 40°C na górze (nie może parzyć, mleka też absolutnie nie wolno zagotować). Skrzep można delikatnie oddzielić od brzegu, ale nie powinniśmy mieszać całości. Gdy do mleka wsadzimy palec i będzie ono mocno ciepłe to warto wyłączyć już palnik. Mleko powinno wyglądać jak zsiadłe pływające w żółtawej serwatce. Zostawiamy do całkowitego ostygnięcia. Metoda druga: Przykryty garnek z mlekiem wstawiamy do piekarnika i nagrzewamy do ok. 40-50 stopni (bez termoobiegu) i zostawiamy tak na pół godziny. Potem wyłączamy i zostawiamy w piekarniku do ostygnięcia. Gdy zawartość garnka wystygła, przygotowujemy sobie sitko, które wykładamy gazą lub pieluszką. Łyżką cedzakową delikatnie zbieramy skrzepy mleka i wykładamy je na sitko. Postępujemy tak, aż w garnku zostanie sama serwatka (którą można wykorzystać np. do wypicia, do smarowania jako balsam nawilżający, do podlewania kwiatów czy do produkcji ricotty). W sitku mamy młody ser. Zostawiamy go do odcieknięcia na kilka godzin (nadmiar serwatki można odcisnąć). Aby twaróg miał bardziej zwartą konsystencję, moja babcia zawiązywała gazę, wkładała taki ser w gazie pomiędzy dwie deski do krojenia i na górnej ustawiała garnek z wodą (lub coś ciężkiego) – tak pozostawiony w chłodnym miejscu na kilka godzin ser był całkowicie pozbawiony resztek serwatki i był idealny do krojenia. Taki domowy twaróg możemy trzymać w lodówce przez kilka dni. Jeśli natrzemy go solą, może wytrzymać w lodówce nawet ponad tydzień. Ser przechowujemy owinięty w pergamin, który zmieniamy co dwa dni. Do czego wykorzystać domowy, biały ser? Najlepiej zjeść na śniadanie – na wytrawnie: np. z rzodkiewką i szczypiorkiem lub na słodko: wymieszany z cukrem i słodką śmietanką. Idealny do naleśników. Twaróg można też trzykrotnie przemielić i wykorzystać na najlepszy na świecie sernik („z wiaderka” tak dobry nie wyjdzie nigdy!). A co jak chcecie twaróg przechować dłużej? Możemy powiesić go w przewiewnym miejscu i ususzyć (wtedy będzie bardziej kwaskowy, twardy) albo uwędzić. Dodaj przepis do ulubionych Składniki 1 litr koziego mleka (im tłustsze tym lepiej, mleko w tym przepisie ma 9% tłuszczu)1/2 łyżeczki soli4 łyżki soku z cytryny Potrzebne narzędzia Plastikowe sitkoGaza o grubym splocie, płótno lub bawełniana ściereczka Przygotowanie Do koziego mleka dodajemy sól, mieszamy i podgrzewamy na małym ogniu. Gdy mleko będzie na granicy wrzenia, zdejmujemy garnek z ognia, dolewamy sok z cytryny i mieszamy. Odstawiamy na 10-15 minut, w tym czasie mleko zetnie się pod wpływem kwasu i wytrącą się drobne ziarna białego sera. Plastikowe sitko wykładamy gazą. Będą potrzebne 2 lub nawet 3 warstwy, żeby przez materiał przeciekła sama serwatka, a ser pozostał na sitku. Ścięte mleko przelewamy przez sitko wyłożone gazą i pozostawiamy na 2-3 godziny, żeby odciekło z serwatki. Po tym czasie na sitku zostanie delikatny, lekko słony i kwaskowy ser do smarowania z koziego mleka. Można go przechowywać w lodówce przez 4-5 dni w pojemniku z zamknięciem. Serwatkę, która wyciekła można wykorzystać do przygotowania koktajlu owocowego, ugotować na niej płatki owsiane lub po prostu wypić. Posmarować nim kanapkę z wędzonym łososiem i koperkiem (lub z kaparami)Na białym lub ciemnym pieczywie z kiełkami lub rzeżuchąNa białym lub ciemnym pieczywie z miodem i orzechami włoskimiZ figami lub jeżynami, miodem i orzechami włoskimiZ rzodkiewką i szczypiorkiemMożna maczać w nim paluchy chleboweZ krakersami W taki sam sposób można przygotować serek z krowiego mleka Ze względu na to, że krowie mleko jest chudsze niż kozie, przed podgrzaniem do mleka należy dodać śmietanę kremówkę, aby podnieść zawartość tłuszczu (ser nie wyjdzie jeżeli użyjemy chudego mleka). Będziemy potrzebować: 1 litr pełnotłustego mleka krowiego200 ml śmietanki 36%2/3 łyżeczki soli5 łyżek soku z cytryny Proces przygotowania pozostaje taki sam, jak w przypadku sera z mleka koziego. Zobacz również, jak zrobić serek do smarowania z jogurtu naturalnego>> Sprawdź prosty przepis na domowy twaróg z kefiru>> Wiadomości i Informacje - Rynek mleczarski środa, 27 marca 2019 13:59 Pyszny ser to podstawa każdej dobrze wyposażonej lodówki. Ma tak wiele odmian, ile jest potraw na świecie. Dlatego to bardzo uniwersalny produkt, wykorzystywany w wielu kuchniach świata. Różne kraje produkują sery z wszelakich receptur, nazywając je na cześć swojego obszaru geograficznego lub zgodnie z koncepcją składników. Jednak jest kraj, który produkuje najbardziej znamienite i najsmaczniejsze sery na świecie. Oczywiście mowa o Polsce! U nas wszystko jest w zgodzie z naturą, dlatego smak naszych serów jest niepowtarzalny! O jakości produktu stanowią starannie dobrane składniki , ale jeden z nich jest najważniejszy! Porady kulinarne Bez dobrego, naturalnego mleka nie powstanie dobry ser. Dlatego to ono jest najważniejszym składnikiem. Mleko to podstawa smaku, konsystencji, sprężystości i jakości sera. Ważne, żeby mleko było świeże, bo inaczej ser stanie się niejadalny, a prawdopodobnie nawet nie powstanie. I tak MSM Mońki pozyskuje do swoich serów mleko od lokalnych gospodarstw, mając pewność, że jest ono świeże i zdrowe. Proces wytwarzania serów jest bardzo czasochłonny, jeśli ma powstać coś naprawdę dobrego. To trochę tak, jak opieka nad dzieckiem. Ser od początku należy doglądać, odwracać, osłaniać i pielęgnować. Tylko włożone w niego serce sprawia, że ten wyjątkowy produkt zdobi stoły i rozpieszcza podniebienia. Inne składniki to niezwykle ważne aspekty, aczkolwiek mleko stanowi o serze i nie ma co do tego żadnych wątpliwości. Bardzo często cierpliwe gospodynie domowe próbują produkcji sera samodzielnie. To bardzo ciekawy pomysł, ale niezwykle pracochłonny. Tylko odważnym udaje się go zrealizować. Szczególnie, gdy mieszka się w mieście i nie ma dostępu do świeżego mleka prosto od krowy. Mleko kupione w supermarkecie nie nadaje się do wytworzenia dobrego sera. Dlatego udaje się to tylko tym, którzy żyją w otoczeniu natury. I nie muszą być to tylko gospodarstwa domowe. MSM Mońki jest przykładem na to, jak można produkować sery na szeroką skalę, jednocześnie pamiętając, jak ważna w tym wszystkim jest natura. Jaki ser do lasagne? MSM Mońki oferuje bardzo bogaty wybór serów, nie tylko w większych blokach, ale także w plasterkach. To bardzo wygodna i praktyczna opcja dla osób, które wolą tego typu przysmaki. Poza tym wiele potraw wygląda lepiej z serem w plasterkach no i można go wykorzystać zarówno do tostów, jak i kanapek. Wiele osób zastanawia się, jakiego sera najlepiej używać do włoskiej potrawy, jaką jest lasagne. Bardzo wygodnym sposobem będzie w tym przypadku użycie sera właśnie w plastrach. Z oferty MSM Mońki idealnie sprawdzi się klasyczna Gouda. Wzbogaci smak potrawy i spowoduje, że ser po zapieczeniu będzie się przyjemnie ciągnął. Jeśli wolisz bardziej pikantne smaki, wybierz ser Podlaski lub Morski. Nadadzą one wyrazistości tej potrawie. Natomiast, jeśli jesteś zwolennikiem słodkawych nut smakowych, wybierz Aldamer lub ser Edamski. Gdy nie zużyjesz wszystkich plasterków do potrawy, specjalny system opakowań „otwórz-zamknij” pozwoli Ci cieszyć się świeżym serem jeszcze przez długi czas, aż do następnego użycia.